Wczytuję dane...

Dawno, dawno temu... czyli jak powstają elementy do Tablicy Manipulacyjnej

Proces tworzenia bywa długą, krętą i wyboistą drogą. Kiedy dziełem ma być produkt dedykowany dzieciom, cała sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, bo przecież każdy maluch jest inny - ma inną osobowość, inne zainteresowania i inne pomysły. Zanim nasze akcesoria do Tablicy manipulacyjnej trafią w ręce dziecka, musimy mieć pewność, że będą dla niego nie tylko ciekawe, ale i bezpieczne. Jak więc powstaje każdy element?

Wszystko zaczyna się od obserwacji...

Jedyna słuszna droga do stworzenia sensorycznej tablicy, która będzie dla dziecka ciekawa i odkrywcza to obserwacja. Nie jesteśmy w stanie obserwować zachowania wszystkich dzieci, dlatego swoje badania prowadzimy na maluchach z naszego otoczenia. Co najbardziej interesuje małego człowieka w wieku kilku miesięcy, a co zajmuje na dłużej starszaka? Jeśli jesteś rodzicem z pewnością zauważyłeś już pewne tendencje. Akcesoria kuchenne zawsze będą ciekawsze niż pluszaki, a nic nie okaże się bardziej kuszące niż włącznik światła czy zamek przy szafce. 

Na tym etapie po prostu przyglądamy się dzieciom w naszej rodzinie - to one są naszą inspiracją. Przykładowo, za powstanie dostępnego niebawem labiryntu z rondem odpowiedzialny jest nasz chrześniak (2,5 roku), który z kawałków sklejki tworzył innowacyjne progi zwalniające na trasie swoich samochodzików. Kreatywnie, prawda?

Kiedy jest pomysł, zaczyna się projektowanie

Pomysł to dopiero początek. Kiedy wiemy już CO chcemy umieścić na naszej tablicy, musimy pomyśleć JAK TO ZROBIĆ. Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, dlatego w projektowaniu pomagają nam inżynierowie. Dzięki nim mamy dostęp do wiedzy i doświadczenia, a to pozwala nam działać sprawniej i nie marnować materiałów na pracę metodą prób i błędów. Przygotowujemy projekt, który ma działać poprawnie i bezpiecznie. Kiedy wprowadzimy go w życie, konieczne są jeszcze testy praktyczne. 



Zamówienie elementów składowych

Oczywiście nie produkujemy elementów tablicy manipulacyjnej od zera. Wykorzystujemy w tym celu dobrej jakości komponenty, zamówione bezpośrednio od producentów. To pozwala nam zminimalizować ceny finalnych produktów tak, aby były przystępniejsze dla rodziców. 

Montaż i testy

Kolejny etap to już część praktyczna. Zaprojektowany element zostaje złożony według projektu i przechodzi przez pierwsze testy w Wytwórni Pomysłów, zanim trafi do dzieci. Na tym etapie musimy wykryć wszelkie ewentualne problemy związane z funkcjonowaniem danego elementu. Sprawdzamy, czy jest bezpieczny i czy działa tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. 


Najważniejsza część procesu: testy małych ekspertów

Zanim wymyślony przez nas nowy element Tablicy Manipulacyjnej trafia do sklepu, poddajemy go rygorystycznym testom naszych ekspertów w wieku 1 roku, 2,5 roku oraz 4 lat. Dzieciaki badają nowy projekt zarówno pod kątem jego atrakcyjności, jak i wytrzymałości. Pierwszy kontakt maluchów z produktem ma na celu przetestowanie jakości wykonania, bezpieczeństwa oraz poziomu zainteresowania obiektem wśród dzieci w różnym wieku. Jeśli ten etap okazuje się sukcesem, wiemy, że jesteśmy już blisko mety.


Wnioski z testów

W teście nowego elementu biorą udział dzieci i rodzice. Jednych i drugich prosimy o opinie, które pozwalają nam udoskonalić produkt. Kiedy mamy już pewność, że z projektu usunęliśmy wszystkie wady lub po prostu ich nie ma, przechodzimy do etapu produkcji. 

Wypuszczenie elementu na rynek

Wyprodukowany element Tablicy Manipulacyjnej wprowadzamy do naszego sklepu, rozpoczynając od sesji zdjęciowej i opisu, który trafia do naszego sklepu, a także na Instagram i inne social media. Fotografie i opis produktu pozwalają rodzicom odpowiedzieć sobie na pytania: jakie umiejętności rozwija taki element oraz czy będzie ciekawy dla ich dziecka.
Startujemy: promocja na start + sprzedaż

Koniec procesu tworzenia to początek procesu sprzedaży. Każdy nowy projekt oferowany jest w promocyjnej cenie - na dobry początek. 


Jak widać, elementy do Tablicy Manipulacyjnej powstają w procesie długim i skrupulatnie przemyślanym. Po drodze często napotykamy niespodzianki, przez które niekiedy cofamy się nawet o kilka kroków. Wracamy do naszych inżynierów, aby rozpocząć wszystko od nowa, usunąć błędy, wprowadzić udoskonalenia. W produkcji wyrobów dla dzieci nie ma bowiem miejsca na żadne kompromisy. Ale czego się nie robi dla takiego uśmiechu?